fotografia noworodkowa

Starsze rodzeństwo i sesja zdjęciowa

Nikt nie jest w stanie przygotować kilkulatka na fakt, że za chwilę jego znany, bezpieczny świat zmieni zasady. Kilkulatek wobec nowego porządku świata Dwa, trzy, sześć lat na świecie to zdecydowanie za mało, by pojąć nowy układ.To porządek świata, którego kilkulatek dopiero się uczy. Krok po kroku, kawałek po kawałku. Dla nas dorosłych to po […]

Starsze rodzeństwo i sesja zdjęciowa Czytaj dalej »

Prawdziwa sesja zdjęciowa vs AI

Prawdziwe życie kontra AI – dlaczego wspomnienia nie powstają w sztucznym świecie Dążymy do tego, by nikt nie mówił nam, jak mamy żyć, by chwilę później całkowicie oddać nasze słowa, myśli i przeżycia sztucznemu uniwersum. Sztuczna inteligencja nie jest drugim człowiekiem Sztuczna inteligencja nigdy nie będzie drugim człowiekiem. Nie stworzy za Ciebie wspomnień, bo te

Prawdziwa sesja zdjęciowa vs AI Czytaj dalej »

Hej lato! Czyli sesja noworodkowa w plenerze (cd.)

Wracam do Was z kontynuacją historii z nowym zawodnikiem na pokładzie. Pierwszą jej część możecie zobaczyć TUTAJ Ostrzeżenie: wpis jest brutalnie szczery. Osoby wrażliwe uprasza się o opuszczenie lokalu. A jak było tym razem? Po pierwsze bardzo gorąco. Po drugie była to moja pierwsza sesja noworodkowa w plenerze. Do tej pory nie miałam po prostu

Hej lato! Czyli sesja noworodkowa w plenerze (cd.) Czytaj dalej »

Domowa sesja noworodkowa Olafa

Czy wybierając się na sesję do Waszych domów, planuję szczegółowo kadry? Nie. Czy mam oczekiwania wobec sesji? Nie. Co w takim razie robię na miejscu? Szukam sytuacji, które powoli Was otworzą.   To niezwykle intymne przeżycie, bo przecież wpuszczacie mnie do swojego świata. Każdy dom skrywa wspomnienia i historie. Na każdym kroku odkrywam ślady Waszej

Domowa sesja noworodkowa Olafa Czytaj dalej »

Domowa sesja noworodkowa Nikosia

Mówi się, że mamy 7 sekund na zrobienie pierwszego dobrego wrażenia. Bohaterka tej sesji zrobiła to w dość przewrotny sposób. Totalnie jej nie znałam, nigdy nie spotkałam ani nie widziałam. Ale gdy tylko zaczęła mówić, wiedziałam , że znajdziemy nić porozumienia. Tak mniej więcej wyglądała pierwsza rozmowa telefoniczna z Anetą, mamą Nikosia: Aneta: – Hej

Domowa sesja noworodkowa Nikosia Czytaj dalej »

Weronika, Łukasz i Henio. Domowa sesja noworodkowa.

 Dwa miesiące wcześniej Weronika i Łukasz poprosili mnie, abym zrealizowała dla nich sesję brzuszkową. Kiedy na świecie pojawił się Henio, ponownie zapytali, czy podjęłabym się sesji w ich domowym zaciszu. To, że pozwalacie mi podpatrywać kolejne etapy swojego życia, to dla mnie ogromny zaszczyt. Widzieć, jak zmienia się Wasz dom, jak ewoluuje Wasze uczucie i

Weronika, Łukasz i Henio. Domowa sesja noworodkowa. Czytaj dalej »

Zwierzęta na sesji. 5 powodów, dlaczego warto zabrać ze sobą czworonoga

Małe i delikatne kuleczki oraz dostojne olbrzymy. Nieśmiałe osobniki oraz rozbrykane dzikusy. Psy, koty, konie, szczurki, króliki, fretki… Towarzyszą nam w życiu rodzinnym i są świadkami wielu zmian, jakie zachodzą w domu. One także przeżywają wszystkie przełomowe chwile, widzą, obserwują i czują. Dlatego, gdy tylko dowiaduję się od Was, że mieszkacie z czworonogiem, zachęcam do

Zwierzęta na sesji. 5 powodów, dlaczego warto zabrać ze sobą czworonoga Czytaj dalej »

Natalia, Piotrek i Antoś. Sesja noworodkowa

Malutki wcześniak Antoś to okruszek wśród okruszków. Absolutnie najmniejszy model, jakiego miałam okazję spotkać. Ta wyjątkowa sesja przypadła nam w wyjątkowym terminie- w Dniu Wcześniaka. Czysty przypadek… a może nie 🙂 Natalka i Piotrek obdarzyli Antosia miłością bezwarunkową i to uczucie przejawia się w każdym kadrze. Nowe życie i nowa historia. Zapraszam 🙂 Poznaj kolejną

Natalia, Piotrek i Antoś. Sesja noworodkowa Czytaj dalej »

5 powodów, dlaczego nie zajmuję się fotografią studyjną

Co powiedzielibyście na zdjęcia, do których nie musicie pozować, bo miejsce, w którym się znajdujecie, naturalnie budzi w Was same pozytywne emocje, chęć przygody i powiew wolności? Jak spodobałaby się Wam sesja, na której nie musicie ciągle myśleć o tym, jak wyglądacie przed obiektywem, ponieważ jedyne na kim się skupiacie, to Wasi najbliżsi? Od początku,

5 powodów, dlaczego nie zajmuję się fotografią studyjną Czytaj dalej »

Scroll to Top