sesje rodzinne

Hej lato! Czyli sesja noworodkowa w plenerze (cd.)

Wracam do Was z kontynuacją historii z nowym zawodnikiem na pokładzie. Pierwszą jej część możecie zobaczyć TUTAJ Ostrzeżenie: wpis jest brutalnie szczery. Osoby wrażliwe uprasza się o opuszczenie lokalu. A jak było tym razem? Po pierwsze bardzo gorąco. Po drugie była to moja pierwsza sesja noworodkowa w plenerze. Do tej pory nie miałam po prostu …

Hej lato! Czyli sesja noworodkowa w plenerze (cd.) Read More »

Hej lato! Czyli rodzinno-brzuszkowa sesja nad jeziorem.

Czasami piszecie lub dzwonicie do mnie z pytaniem o sesję opisując sprawę krótko i treściwie. Ale Asia…nie, Asia bardzo dokładnie opisała, co jej leży na sercu i zrobiła wspaniały pijar swojej ferajnie: – Bardzo, ale to bardzo jestem zakochana w Twoich zdjęciach, a że wielkimi krokami zbliża się u nas chwila, którą warto uwiecznić, chciałam …

Hej lato! Czyli rodzinno-brzuszkowa sesja nad jeziorem. Read More »

Domowa sesja noworodkowa Olafa

Czy wybierając się na sesję do Waszych domów, planuję szczegółowo kadry? Nie. Czy mam oczekiwania wobec sesji? Nie. Co w takim razie robię na miejscu? Szukam sytuacji, które powoli Was otworzą.   To niezwykle intymne przeżycie, bo przecież wpuszczacie mnie do swojego świata. Każdy dom skrywa wspomnienia i historie. Na każdym kroku odkrywam ślady Waszej …

Domowa sesja noworodkowa Olafa Read More »

Jesienne krasnale. Sesja rodzinna

Lato mija zawsze za szybko i zawsze jest go za mało. Już we wrześniu słyszę, że chyba będzie za zimno na zdjęcia w plenerze. A przecież to wciąż kalendarzowe lato! Co jednak, kiedy ktoś decyduje się na sesję w pierwszej połowie listopada? I to w dodatku pełen optymizmu, że będzie piękna pogoda a wiatr i …

Jesienne krasnale. Sesja rodzinna Read More »

Domowa sesja noworodkowa Nikosia

Mówi się, że mamy 7 sekund na zrobienie pierwszego dobrego wrażenia. Bohaterka tej sesji zrobiła to w dość przewrotny sposób. Totalnie jej nie znałam, nigdy nie spotkałam ani nie widziałam. Ale gdy tylko zaczęła mówić, wiedziałam , że znajdziemy nić porozumienia. Tak mniej więcej wyglądała pierwsza rozmowa telefoniczna z Anetą, mamą Nikosia: Aneta: – Hej …

Domowa sesja noworodkowa Nikosia Read More »

5 powodów, dlaczego nie zajmuję się fotografią studyjną

Co powiedzielibyście na zdjęcia, do których nie musicie pozować, bo miejsce, w którym się znajdujecie, naturalnie budzi w Was same pozytywne emocje, chęć przygody i powiew wolności? Jak spodobałaby się Wam sesja, na której nie musicie ciągle myśleć o tym, jak wyglądacie przed obiektywem, ponieważ jedyne na kim się skupiacie, to Wasi najbliżsi? Od początku, …

5 powodów, dlaczego nie zajmuję się fotografią studyjną Read More »

Beata, Mateusz i Jaśko. Sesja noworodkowa

To była jedna z tych sesji, gdzie z jednej strony czułam pełną swobodę a z drugiej mimo wszystko stres… Beatka to moja bratnia dusza z podstawówki. Razem pakowałyśmy się w tarapaty, razem przeżywałyśmy pierwsze miłości, razem przetrwałyśmy nastoletni bunt. I pomimo że na studiach poszłyśmy w różne strony, cały czas jesteśmy w kontakcie. Z ogromną …

Beata, Mateusz i Jaśko. Sesja noworodkowa Read More »

Przewiń do góry