fotografia rodzinna

Weronika i Łukasz. Domowa sesja brzuszkowa.

Moje serce raduje się, że coraz częściej na miejsce sesji wybieracie swój dom. Będę powtarzać do znudzenia, że własne cztery kąty, które tak doskonale znacie, to Wasze naturalne otoczenie. I choć Łukasz na samym początku sesji przyznał się- jak większość Panów, że nieco stresuje go obiektyw, to w miarę upływu czasu i ilości zrobionych zdjęć […]

Weronika i Łukasz. Domowa sesja brzuszkowa. Czytaj dalej »

5 powodów, dlaczego nie zajmuję się fotografią studyjną

Co powiedzielibyście na zdjęcia, do których nie musicie pozować, bo miejsce, w którym się znajdujecie, naturalnie budzi w Was same pozytywne emocje, chęć przygody i powiew wolności? Jak spodobałaby się Wam sesja, na której nie musicie ciągle myśleć o tym, jak wyglądacie przed obiektywem, ponieważ jedyne na kim się skupiacie, to Wasi najbliżsi? Od początku,

5 powodów, dlaczego nie zajmuję się fotografią studyjną Czytaj dalej »

Beata, Mateusz i Jaśko. Sesja noworodkowa

To była jedna z tych sesji, gdzie z jednej strony czułam pełną swobodę a z drugiej mimo wszystko stres… Beatka to moja bratnia dusza z podstawówki. Razem pakowałyśmy się w tarapaty, razem przeżywałyśmy pierwsze miłości, razem przetrwałyśmy nastoletni bunt. I pomimo że na studiach poszłyśmy w różne strony, cały czas jesteśmy w kontakcie. Z ogromną

Beata, Mateusz i Jaśko. Sesja noworodkowa Czytaj dalej »

Scroll to Top