Beata, Mateusz i Jaśko. Sesja noworodkowa

To była jedna z tych sesji, gdzie z jednej strony czułam pełną swobodę a z drugiej mimo wszystko stres…

Beatka to moja bratnia dusza z podstawówki. Razem pakowałyśmy się w tarapaty, razem przeżywałyśmy pierwsze miłości, razem przetrwałyśmy nastoletni bunt. I pomimo że na studiach poszłyśmy w różne strony, cały czas jesteśmy w kontakcie. Z ogromną niecierpliwością czekałam na dzień, gdy poznam Jasia. To był naprawdę wzruszający moment i do tej pory nie wiem, jak udało mi się poskromić te emocje, by zrealizować sesję. Świeżo upieczeni rodzice zapewniali mnie także, że będę musiała im wszystko mówić, bo oni nie nadają się do zdjęć. To standardowa zagrywka ze strony moich modeli 😉

Jako że moje sesje rodzinne a zwłaszcza sesje noworodkowe skupiają się na emocjach i interakcji między uczestnikami sesji, także i w tym przypadku pozwoliłam, by najzwyklejsze czynności i gesty dominowały podczas zdjęć. I tak w domowym zaciszu rodziny Wieczorków stworzyliśmy historię z pierwszych wspólnych chwil 🙂

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

11

12

13

14

15

16

17

19

19a

19b

19c

20

21

22

23

24

25

26

27

28

29

30

Więcej zdjęć z sesji noworodkowych i rodzinnych znajdziesz w dziale >>> Sesje zdjęciowe rodzinne <<<

3 thoughts on “Beata, Mateusz i Jaśko. Sesja noworodkowa”

Skomentuj wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry