Dynamika, ruch, emocje na moich zdjęciach. Dziś opowiem Ci o funkcji i ustawieniach w aparacie, dzięki którym nie stresuję się, że ułamki ważnych sekund straciłam na zawsze. Moją ulubioną i absolutnie numerem jeden jest tryb burst mode. Argumenty ZA tą funkcją przedstawiam na zdjęciach. W treści zaś znajdziesz inne przydatne ustawienia, które bardzo pomagają mi w uchwyceniu prędkości światła 😉

✔ Burst mode to funkcja dostępna w wielu aparatach, która pozwala na wykonanie serii szybkich zdjęć. To magiczny przycisk, który otwiera furtkę do chwytania nie tylko ruchu, ale również emocji. Klatka po klatce. W super szybkiej serii zdjęć w ciągu sekundy moja migawka strzela nawet do 20 zdjęć!

✔ AI servo czyli funkcja śledzenia ruchu. Bez względu, czy jest to ruch na boki, do przodu i do tyłu, w górę czy w dół. W tym trybie AF podąża za poruszającym się obiektem. Idealnie sprawdza się do ujęć, w których moi modele idą lub biegną w moją stronę, podrzucają dzieci, robią „samoloty”, kółeczka i bardzo się wiercą 😉

✔ AF śledzenie oczu, w najnowszych modelach aparatów to istne złoto i dodatkowa pomoc dla AI servo. Jednak używam jej głównie dla dalszych ujęć- naprawdę radzi sobie świetnie z ostrością, ale gdy jestem bliżej, wolę sama decydować: gdzie, na kim lub na czym skupiam ostrość. Niestety tryb ten jeszcze nie został opatrzony w czytanie mi w myślach.

✔ Czas migawki, z założenia przy bardzo dynamicznych ujęciach nie używam dłuższego niż 1/300s aby ruch został zamrożony. Chyba że chcę uzyskać ciekawy artystyczny efekt „ducha”, wtedy łamię tę zasadę.


Od 2020 używam bezlusterkowca Canona R6 oraz obiektywów RF 50mm 1.8 (podpięty przez 70% czasu) oraz RF 35mm 1.8 (głównie na małych przestrzeniach) i kocham ❤️ ten aparat!
Jeśli chcesz zobaczyć, jak dynamiczne zdjęcia wyglądają w praktyce, zapraszam Cię do obejrzenia moich galerii: rodzinne sesje zdjęciowe oraz ciążowe sesje zdjęciowe

