Prawdziwe życie kontra AI – dlaczego wspomnienia nie powstają w sztucznym świecie
Dążymy do tego, by nikt nie mówił nam, jak mamy żyć, by chwilę później całkowicie oddać nasze słowa, myśli i przeżycia sztucznemu uniwersum.

Sztuczna inteligencja nie jest drugim człowiekiem
Sztuczna inteligencja nigdy nie będzie drugim człowiekiem. Nie stworzy za Ciebie wspomnień, bo te są czymś, w czym MUSISZ uczestniczyć. Inaczej będą suchą opowieścią kogoś obcego.
To ogromny przywilej, że możesz dotknąć trawy, poczuć ciepło słońca, wdychać zapach prania i usłyszeć rozśpiewane gardła ptaków. Zobaczyć radość na twarzy swojego dziecka, gdy zabierasz je na ulubione lody albo razem z ukochaną osobą współdzielisz dumę i zachwyt nad świeżo odmalowanym pokojem.

Emocje, także te trudne, są częścią Twojej historii
Choć życie stawia przed Tobą wyzwania i mierzysz się także z trudnymi emocjami, to one są Ci potrzebne. Do rozwoju, nauki, wyciągania wniosków, budowania siły, zrozumienia siebie i świata.
Doświadczając, dajesz kawałek siebie, stajesz się częścią własnej opowieści.

AI jako narzędzie, nie zamiennik życia
AI jest narzędziem, doskonałą pomocą, podpowiedzią. Ale nigdy nie zastąpi tego, co ludzkie: różnorodności, nieprzewidywalności, skrajności, emocjonalnego rollercoastera, tej społecznej więzi i poczucia przynależności, że ktoś ma podobnie.

Prawdziwa sesja zdjęciowa a obrazy generowane przez AI
Obrazy wygenerowane w AI nie zastąpią prawdziwej sesji zdjęciowej oraz prawdziwych fotografii. Wykreowane obrazy otrzymasz od ręki. Na prawdziwe zdjęcia musisz poczekać… bo prawdziwa sesja zdjęciowa to proces.
Wymaga przemyślenia kwestii fotografa, finansów, strojów, miejsca. Jest trudniejsza logistycznie i emocjonalnie, zwłaszcza gdy mówimy o fotografii lifestyle, opartej na prawdziwych emocjach i relacjach.
W Twojej głowie przed sesją zdjęciową pojawiają się pytania:
Czy ja w ogóle nadaję się do sesji?
Czy mój dom nie jest za mały do zdjęć?
A co jeśli tego dnia Antek nie będzie chciał współpracować?
Czy na zdjęciach będzie widać moje fałdki?
Co jeśli w dniu sesji zacznie padać?
Co fotografka sobie o nas pomyśli?
Dlaczego warto wybrać prawdziwe zdjęcia zamiast AI

Nie ma jednoznacznych odpowiedzi na te wszystkie pytania. Są pewne ryzyka i potrzeba pójścia na kompromis.
Ale to, co mogę Ci obiecać: wszystkie te etapy, pojawiające się wątpliwości, pokonywanie pewnych barier należą tylko do Ciebie i tworzą Twoją historię, na końcu której pojawia się satysfakcja, duma, wzruszenie i namacalne wspomnienia.
Jeśli zamiast idealnych obrazów wolisz prawdziwe wspomnienia, zobacz, jak wygląda praca nad sesją zdjęciową oparta na emocjach, relacjach i codzienności.
Albo sprawdź ofertę sesji zdjęciowych.


Nie rozumiem fenomenu AI w fotografii, jaka to frajda dla pary, kobiety, rodziny wygenerować sobie „wspomnienia” – przecież to najbardziej oszukują siebie. Nic nie zastąpi prawdziwego spotkania z fotografem!
O to trzeba zapytać te osoby, które nie widzą różnicy i efekt dla nich jest taki sam. Zawsze znajdzie się ktoś, kogo zadowoli minimum: wysiłku, czasu, pieniędzy. Myślę, że istotne jest, by z przekazem, jaką wartość dają prawdziwe zdjęcia, trafiać do ludzi, którzy lubią doświadczać i cieszyć się procesem tworzenia a nie tylko jego efektem 🙂