naturalna fotografia

Domowa sesja zakochanych. Agata i Paweł

To był jeden z tych przedświątecznych dni, kiedy w galeriach handlowych ludzie na szalonych obrotach robili zakupy. Na ulicach korki, gwar, hałas. A gdzieś w centrum Szczecina przy jednej z głównych ulic oni- całkowicie oderwani od tego, co działo się na zewnątrz. Jakby dwa różne światy odgrodzone cieniutką warstwą przeźroczystego tworzywa. W malutkim mieszkaniu, które […]

Domowa sesja zakochanych. Agata i Paweł Czytaj dalej »

Podróż w stronę marzeń. Apulia cz.2

W drugiej części wpisu (pierwszą znajdziesz >> tutaj <<) będzie jeszcze więcej lazurowej wody, przepięknych widoków i czarujących miast. Na sam koniec natomiast przygotowałam kilka ciekawostek i podsumowanie naszej podróży w liczbach. Zapraszam w dalszą podróż 🙂 Półwysep Gargano To zdecydowanie najbardziej wyczerpująca podróż podczas naszego wyjazdu. Z Monopoli do Vieste mieliśmy do pokonania w

Podróż w stronę marzeń. Apulia cz.2 Czytaj dalej »

Podróż w stronę marzeń. Apulia cz.1

O południu Włoch myślałam raczej stereotypowo, tak jak to piszą w przewodnikach- tam jest biednie. W ofertach wszelakich biur podróży czy nawet na booking.com to miejsce praktycznie nie istnieje. Moje myślenie o tym kierunku zmieniło się po przyjeździe dobrej znajomej, która w Apulii odwiedziła swoją siostrę. Już same zdjęcia, które mi pokazała, ukazywały spokój, piękno

Podróż w stronę marzeń. Apulia cz.1 Czytaj dalej »

Urodzinowe szaleństwo. Kobieca sesja zdjęciowa Ewy.

Już od pierwszych wiadomości wymienionych z Ewą czułam, że ta współpraca będzie bardzo ciekawa. Ewa od początku wiedziała, na czym jej zależy, zaplanowała stroje i dodatki- w tym wypadku takim elementem miały być czerwone balony. Wszystko to opisywała z takim entuzjazmem i zaangażowaniem, że z niecierpliwością czekałam na ten dzień, kiedy będzie mogła wyszaleć się

Urodzinowe szaleństwo. Kobieca sesja zdjęciowa Ewy. Czytaj dalej »

Weronika i Łukasz. Domowa sesja brzuszkowa.

Moje serce raduje się, że coraz częściej na miejsce sesji wybieracie swój dom. Będę powtarzać do znudzenia, że własne cztery kąty, które tak doskonale znacie, to Wasze naturalne otoczenie. I choć Łukasz na samym początku sesji przyznał się- jak większość Panów, że nieco stresuje go obiektyw, to w miarę upływu czasu i ilości zrobionych zdjęć

Weronika i Łukasz. Domowa sesja brzuszkowa. Czytaj dalej »

5 powodów, dlaczego nie zajmuję się fotografią studyjną

Co powiedzielibyście na zdjęcia, do których nie musicie pozować, bo miejsce, w którym się znajdujecie, naturalnie budzi w Was same pozytywne emocje, chęć przygody i powiew wolności? Jak spodobałaby się Wam sesja, na której nie musicie ciągle myśleć o tym, jak wyglądacie przed obiektywem, ponieważ jedyne na kim się skupiacie, to Wasi najbliżsi? Od początku,

5 powodów, dlaczego nie zajmuję się fotografią studyjną Czytaj dalej »

Scroll to Top