Stylizowana sesja ślubna w zimowych odcieniach

Dla tych, którzy znają moje prace, ten wpis może zaskakiwać. Fotografii ślubnej unikam i zawsze odsyłam do moich znajomych, którzy mają już ogromne doświadczenie w tej dziedzinie. Jednak nie oznacza to, że w ogóle nie interesuję się branżą ślubną. Uwielbiam obserwować trendy, oglądam mnóstwo reportaży i sesji ślubnychz a także podziwiam te wszystkie detale, które tworzą spójną całość podczas tego ważnego dnia.

Dlatego gdy tylko pojawiła się taka okazja, z ogromną radością i podekscytowaniem podjęłam się sfotografowania stylizowanej sesji ślubnej. Połączenie idealne!

„A oto opowieść o gołębim błękicie i srebrzystych dodatkach” tak opisuje naszą stylizowaną sesję ślubną Ula z Miłosnej Bezy, która stworzyła niesamowite dekoracje. Obejrzyjcie zatem, jak ułożyła się ta historia. A na koniec… przygotowania Panny Młodej w nieco innym wydaniu i kolejności 🙂

 

Pozowała Maria Kisielowska

Makijaż: Magdalena Łowkiet Make Up Room

Dekoracje, kwiaty: Miłosna Beza

Papeteria ślubna: Co Nieco Papieru

Cake pops: 100 procent kalorii

Piękne wnętrza: Hotel Bukowy Park

 

 

 

 

 

8 thoughts on “Stylizowana sesja ślubna w zimowych odcieniach”

Skomentuj wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry