Agnieszka Tylka-Andrzejewska Fotograf

Hej lato! Czyli rodzinno-brzuszkowa sesja nad jeziorem.

Czasami piszecie lub dzwonicie do mnie z pytaniem o sesję opisując sprawę krótko i treściwie. Ale Asia…nie, Asia bardzo dokładnie opisała, co jej leży na sercu i zrobiła wspaniały pijar swojej ferajnie: – Bardzo, ale to bardzo jestem zakochana w Twoich zdjęciach, a że wielkimi krokami zbliża się u nas chwila, którą warto uwiecznić, chciałam …

Hej lato! Czyli rodzinno-brzuszkowa sesja nad jeziorem. Read More »

Fuerteventura wczesną wiosną. Czyli ciesz się latem w marcu!

Ale zanim o Fuercie… Siedząc wieczorem w lokalnym barze na Teneryfie i sącząc drinka, rozmyślałam, że oto jutro czeka mnie powrót do rzeczywistości. Napawałam się ostatnim ciepłym podmuchem wiatru, gdy nagle głośno pomyślałam: – hej, skoro tak bardzo odpowiada nam klimat Wysp Kanaryjskich i skoro mówią, że tu jest cały rok ciepło…to może sprawdzimy, ile …

Fuerteventura wczesną wiosną. Czyli ciesz się latem w marcu! Read More »

O tym, jak pokochaliśmy Teneryfę cz.III

Oto trzecia i ostania część wpisu o naszej wycieczce na Teneryfę. Poprzednie części znajdziecie TU i TU. W tej części opowiem Wam o sąsiadującej z Teneryfą maleńkiej La Gomerze: jak się tam dostać i zaplanować podróż. Będzie również o moich rozterkach jeszcze przed wybraniem się na Teneryfę, czyli jak nasłuchałam się złego zarówno o północnej …

O tym, jak pokochaliśmy Teneryfę cz.III Read More »

O tym, jak pokochaliśmy Teneryfę cz. II

W tej części wpisu ( I część dostępna —>  TUTAJ  <— ) przekonacie się, jak różnorodna jest Teneryfa i jak bardzo potrafi zaskoczyć. Na jednej wyspie możecie nagrać wzruszający sequel „Uwolnić orkę”, przyprawiający o ciarki horror/ serial – taki „Dark” wyglądałby tam świetnie, albo nakręcić kolejną część „Marsjanina”. Gotowi na seans? NATURALNE BASENY Ciągle będę …

O tym, jak pokochaliśmy Teneryfę cz. II Read More »

O tym, jak pokochaliśmy Teneryfę cz. I

Wyspy Kanaryjskie nigdy nie były naszym kierunkiem marzeń. Ot, ciepłe miejsce, gdzie można uciec przed zimą przez cały rok. Zdanie zmieniłam, gdy zobaczyłam zdjęcia moich znajomych, ukazujące krajobrazy totalnie nie europejskie. Jako fotograf bacznie przyglądam się sceneriom, jakie odwiedzają moi najbliżsi. Nie zaskoczę Was, że szukam miejsc, które napełnią radością moje fotograficzne serce i znajdę …

O tym, jak pokochaliśmy Teneryfę cz. I Read More »

Morning beauty. Poranna domowa sesja Uli.

Niespieszna, leniwa i pachnąca truskawkami sesja. Ulubiona piżama i cera dosłownie lekko muśnięta pędzelkiem. Za makijaż robił uśmiech a najlepszym dodatkiem była komfortowa atmosfera. Cieszę się, że spotkałam Ulę i że po raz drugi pojawiła się przed moim obiektywem. Tym razem jednak bardzo chciałyśmy podkreślić jej naturalną urodę. Zapraszam 🙂 Bo gdzie tak jak tu …

Morning beauty. Poranna domowa sesja Uli. Read More »

Domowa sesja noworodkowa Olafa

Czy wybierając się na sesję do Waszych domów, planuję szczegółowo kadry? Nie. Czy mam oczekiwania wobec sesji? Nie. Co w takim razie robię na miejscu? Szukam sytuacji, które powoli Was otworzą.   To niezwykle intymne przeżycie, bo przecież wpuszczacie mnie do swojego świata. Każdy dom skrywa wspomnienia i historie. Na każdym kroku odkrywam ślady Waszej …

Domowa sesja noworodkowa Olafa Read More »

Jesienne krasnale. Sesja rodzinna

Lato mija zawsze za szybko i zawsze jest go za mało. Już we wrześniu słyszę, że chyba będzie za zimno na zdjęcia w plenerze. A przecież to wciąż kalendarzowe lato! Co jednak, kiedy ktoś decyduje się na sesję w pierwszej połowie listopada? I to w dodatku pełen optymizmu, że będzie piękna pogoda a wiatr i …

Jesienne krasnale. Sesja rodzinna Read More »

Przewiń do góry